O mnie

Mam na imię Ewa, pochodzę z Trójmiasta.

Założyłam tego bloga, bo gotowanie to było zawsze coś, co dobrze mi „wychodziło”. Wiem, że moje gotowanie nie umywa się do tego, co potrafią niektórzy moi „koledzy w blogowaniu”. Wielu podziwiam, z kilku staram się brać z dobry przykład. Uczę się gotować innych niż wcześniej potraw, robić przyjemne dla oka zdjęcia. Wiem, że nie będę mistrzynią, i zupełnie nie o to mi chodzi. Chciałabym zobaczyć, po czasie, że ewoluowałam.

Domowa bogini.pl… Skąd taka nazwa domeny? Niektórzy na pewno się domyślają a tym, którzy nie są fanami Nigelli Lawson, powiem, że to tytuł jednej z jej książek (przyp. „Jak być domową boginią”, wyd. FILO, 2011). Mnie kojarzy się z okazywanym przez Nigellę umiłowaniem do jedzenia, przyjemnością czerpaną z przygotowywania posiłków i cieszenia się możliwością ich spożywania w miłym towarzystwie. 

Podoba mi się, że dzięki blogowi uczę się nowych rzeczy.

Cieszy mnie, że to co piszę, budzi zainteresowanie nie tylko moich znajomych ale i całkiem nieznajomych mi czytelników. 

Bardzo mi miło, że odwiedzacie moją stronę, że zostawiacie swoje komentarze, sprawiacie, że chcę by to co piszę było co najmniej interesujące i za każdym razem lepsze. Dziękuję za motywowanie mnie wpis po wpisie.

Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie,

Ewa

Prawa autorskie do fotografii 

Staram się, aby moje zdjęcia zawsze zachęcały do spożycia potrawy.  Robię je sama. Bardzo proszę o ich niekopiowanie i nieużywanie bez mojej zgody.

Kontakt

Jeśli chcesz wyrazić swoją opinię lub przekazać mi informację lub zadać pytanie, napisz komentarz- nie pozostanie on bez odpowiedzi.

e-mail: ewa@domowabogini.pl

8 odpowiedzi do “O mnie”

  1. Pięknie Ewa najważniejsze robić przyjemność sobie i innym … Być człowiekiem z otwartym sercem … Ludzie, którzy dzieła się z innymi są naogol wspaniałymi ludźmi
    Życzę miłej kontynuacji i przedewszystkim miłości od innych …
    Kasia. Maksymiuk

  2. Widać w tym wpisie, że pisanie bloga sprawia Ci frajdę. A takie blogi są najfajniejsze! Wolałabym tylko zdjęcie „znad garów” niż z popularną kanapką 😉
    Pozdrowienia z Gdańska!

    1. Justyno, Bardzo to miłe co piszesz ale tak naprawdę to co robię, robię dla siebie i dla kogoś, kto ma ochotę pogotować i chce podpatrzeć „jak”. Sama wiele się tu uczę. Jest tylu wspaniałych autorów i tyle wspaniałych pozycji książkowych, że myślę że ich wystarczy:) Pozdrawiam Cię serdecznie.

  3. Witam, nigdy nie piekłam kaczki i chciałam poszukać w internecie prostego przepisu, gdyż ” boginią nie jestem”, ale chce umilać życie rodzinie i przywiązuje wagę do zdrowia. Jeśli chodzi o kaczkę to nie mam na myśli ilości tłuszczu, tylko ekologiczne pochodzenie. Jestem zachwycona Pani stroną, proste przepisy, krok po kroku pokazane zdjęcia, jestem wzrokowcem, więc dla mnie zbawienne. Mówi Pani, że inne blogi są chmmmmm…. może i lepsze, ale dla mnie, która mało potrafi w kuchni DOMOWA BOGINII jest idealna. Dziękuję za przepis na kaczkę i dodatki do niej, na pewno skorzystam i z innych przepisów!!!!!!!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *