Post leczniczy wg. wskazań dr Dąbrowskiej- podsumowanie IV tygodnia

Właśnie skończyłam 4 tydzień postu wg. wskazań dr Ewy Dąbrowskiej, zostało mi 2 tygodnie do końca. Tak, rzeczywiście zaczynam liczyć dni. Długość postu jest już w tym jego momencie przytłaczająca i “monotonna”. I nie zrozumcie mnie źle. Poziom energii mam nadal na wysokim poziomie, motywacje na 100%, tylko już by się chciało odmiany, choćby dzięki kaszom i roślinom strączkowym, bo oczywiście planuję 42 dni wychodzenia z postu po jego zakończeniu. Nie mogę się juz doczekać.

Efekty

Wynik tygodnia: waga -2,7 kg (razem -11,1 kg)

Odnośnie spadku wagi. Zauważyłam, że dużą zasługę przy chudnięciu ma fakt spożywania kiszonek. Gdybym to wiedziała wcześniej, nie dopuściłabym do tego aby obudzić się pewnego dnia z nadwagą. Zachęcam więc do jedzenia kiszonych ogórków i kapusty.

Miałam bardzo intensywny w pracy i w domu tydzień, gdzie jeszcze na jego początku doleczałam przeziębienie sprzed tygodnia. Teraz, oprócz tego, że nie mam kataru siennego (hurra!:) choć wokoło aż zielono od pyłków, nie widzę na w tej chwili żadnej innej spektakularnej zmiany, którą mogłabym przekazać. Nie borykałam się jednak z żadną większą zdrowotną przypadłością przed przystąpieniem do postu.

Z efektów emocjonalnych, pojawiła się we mnie niecierpliwość i drażliwość. Widzę, że źle znoszę niemożliwość choćby wypicia filiżanki kawy (tak jak np. na imprezie w ostatnią sobotę). Może to był post a może PMS ale byłam ostatnio dość nerwowa i nie wahałam się tego okazywać;)

Odżywianie

Bez odstępstw.

5 posiłków dziennie co 2-3 godziny.

Warzywa- surowe i parowane, kiszonki (!).

Owoce- nie przejadam się owocami 2-3 niedużych jabłek dziennie i (obowiązkowo!) 1 grejpfrut. Jabłka surowe lub pieczone.

Woda- około 2 litry (surowej) wody+ 2-3 duże gorące kubki zaparzonej mieszanki ziół lub rumianku.

Zupa warzywna- obowiązkowy punkt dnia. Nie wyobrażam sobie jak miałabym bez tego przetrwać post.  Jak pisałam, “odchudzam” proponowane przez Vorwerk Thermomix przepisy na zupy. To idealne rozwiązanie.

——————————————————————–

Zaczynam więc 5 tydzień i juz mam pewność, że dam radę, bo na ten moment człowiek już wie… ale chciałabym, żeby już było za dwa tygodnie…tu znowu odzywa się ww. niecierpliwość;)

Pozdrawiam Was serdecznie.

2 odpowiedzi do “Post leczniczy wg. wskazań dr Dąbrowskiej- podsumowanie IV tygodnia”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *