Wilgotne ciasto czekoladowe

Gdy myślę o tym cieście, myślę o mojej siostrze, absolutnej perfekcjonistce kulinarnej. To ona wytrzasnęła skądś ten przepis i zanim ja wkręciłam się w robienie ciast, dodała do swojej listy “ciast na każdą okazję”:)

A ciasto faktycznie jest dobre. Mocno czekoladowe, rozpływające się w ustach, wyraźnie wilgotne w smaku (trzeba jednak użyć dokładnie tej blachy o jakiej pisze niżej, bo przy wykorzystaniu większej odczucie wilgoci jest nieco mniejsze, choć ciasto nadal dobre i bardziej ekonomicznie da się podzielić na więcej osób;)

Jest ponadto bardzo proste do wykonania, czyli każdy da sobie z nim radę a po kilku razach daje się zapamiętać i nie trzeba już nigdzie zerkać, jakie potrzebujemy składniki…same korzyści, pychota i oszczędność czasu.

Polecam, zróbcie je w domu a zakochacie się w nim jak my:)

SKŁADNIKI:

Sypkie (do dużej misy i wymieszać):

  • 2 szklanki przesianej mąki
  • 2 szklanki cukru
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1/2 szklanki kakao

Mokre (do mniejszej misy i wymieszać):

  • 1 szklanka oleju
  • 2 jajka rozmącone ze szczyptą soli
  • 1 szklanka zsiadłego mleka (u mnie: 1/2 szkl. mleka+ 1/2 szkl.  jogurtu naturalnego;)

Wymieszać składniki suche ze składnikami mokrymi i na koniec dodać..

  • 1 szklankę wrzątku (wymieszać:)

Przelewamy masę do formy 24×29 cm, wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy 40 minut w 180ºC.

Na zdjęciach ciasto:

  • polane polewą czekoladową (podaje składniki “na oko”: 1/3- 1/2 kostki masła+ cukier (3-4 łyżki)+ 3 łyżki kakao+ 2-3 łyżki wody-> doprowadzamy, mieszając składniki, do wrzenia+ aż się połaczą a cukier rozpuści)
  • posypane garścią mieszanki studenckiej zmielonej w młynku do kawy (bo akurat nie miałam nic innego;).

Smacznego:)

5 Replies to “Wilgotne ciasto czekoladowe”

  1. Od czasu, gdy odkryłam to ciasto kilka tygodni temu, robiłam je już chyba z 5 razy. Wczesniej korzystalam z roznych przepisow na ciasto czekoladowe ale ten przepis jest tak prosty i dzieki temu wspanialy. Dodaje tylko od siebie 🙂 2 starkowane marchewki i olejek cytrynowy oraz rózne bakalie, ktore akurat mam, np orzechy, rodzynki, skórke pomaramczowa, slonecznik. Za kazdym razem wszyscy są zachwyceni! Bardzo dziekuje za ten przepis.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.